Kreta - Balos i Gramvousa

Półwysep Gramvousa to północno - zachodni cypel Krety, który sam w sobie nie ma nic szczególnego. Wysokie wzgórze ostro wcinające się w morze. Nie ma tutaj żadnych osad, tawern czy też innych oznak cywilizacji. Jedyną ingerencją człowieka w ten kawałek lądu to szutrowy szlak, po wschodniej stronie góry, prowadzący na północ i kończący się małym parkingiem z barem. Dla osób wybierających się w to miejsce własnym transportem zalecany jest wybór pojazdu terenowego. Kiedy jednak dotrzemy do celu stajemy w miejscu gdzie rozpoczyna się droga do raju. Schodząc 30 minutowym marszem w dół docieramy do bajkowej laguny - Balos. Krystalicznie czysta i ciepła woda, widoki zapierające dech w piersiach. Taka wycieczka wzbudzi zachwyt u każdego. Laguna jest bardzo płytka. Brodząc w wodzie podziwiać można małe rybki pływające między nogami. Na dnie znajduje się także stosunkowo dużo muszelek, co jest ciekawym zjawiskiem, zważając na to ile z nich turyści zabierają ze sobą. Kąpiel w morzu i opalanie się to nie jedyne możliwe zajęcia na Balos. Warto wybrać się na spacer po skałach wokół Laguny(nie powinien zająć dłużej niż godzinę). W połowie drogi sugerujemy zbliżyć się do "otwartego morza" i wsłuchać się w dźwięki bardzo mocnych fal uderzających w brzeg. Warto pamiętać, że na Balos ciężko znaleźć skrawek cienia. Należy więc zabrać ze sobą ochronne nakrycie głowy, filtry oraz napoje.

 

Legenda głosi, że na lagunie Balos stacjonowali piraci i to oni pierwsi odkryli uroki tego miejsca.

 

Gramvousa to także wyspa. Dotrzemy do niej niestety tylko statkiem wycieczkowym wypływającym z portu w Kissamos. Rejs trwa około godziny i kosztuje w zależności od terminu od 10 Euro poza sezonem do 20 Euro w sezonie. Warto spróbować swoich możliwości negocjacji i uzyskać niższą cenę w kasie. Zazwyczaj wycieczki oferują 2 konkurencyjny firmy - małym i dużym statkiem. Dopływając do Gramvousa'y mijamy wrak statku, który utknął na mieliźnie i zdążył kompletnie pordzewieć. Jest on jednak niewątpliwą atrakcją turystyczną.

 

Na samej wyspie podziwiać możemy piękną wodę, mieniącą się różnymi odcieniami błękitu i zieleni. Dla osób nie lubiących wysiłku, wypoczynek na malutkiej plaży na pewno sprawi wiele radości. Turyści mający ochotę na odrobinę wysiłku skuszą się zapewne na marsz wzdłuż zbocza góry, aby wspiąć się do weneckiej twierdzy. Z góry rozpościera się przepiękny widok na okolicę. Widać stąd inne wysepki, lagunę Balos oraz półwysep Gramvousa.

 

Podczas drugiej części wycieczki, statek zabiera nas na lagunę Balos. Jest to alternatywna droga dotarcia do tego przepięknego miejsca. Minusem jednak jest to, że przed powrotem pozostaje jedynie około 2h, aby cieszyć się rajem.

Galeria - Balos

  • 01_balos

Galeria - Gramvousa

  • 01_gramvousa

Rejs na Balos

  • 001_rejs_na_balos

Droga na Balos

  • 001_droga_na_balos